heja
perełka po prostu ciągle ma jakieś guzy . najpierw pierwsza operacja gruczołów mlekowych, potem rok później operacja guza na nodze, potem po 2 miesiącach operacja - tym razem definitywna - gruczołów mlekowych gdzie znowu pojawiły się guzy, teraz guz gruczołu przyodbytowego.
jeśli chodzi o stronę finansową to cały ciężar ponoszą kochani państwo Grażyna i Michal z alfajet i jestem z nimi w stałym kontakcie za co bardzo zawsze dziękuję w imieniu suni
pozdrawiamy
Renata i perełka
_________________ miłość nie zazdrości nie, wszystko znosi, na wszystko ma nadzieje (1 Korynt. 13)
Życzę Perełce szybkiego powrotu do zdrowia, jest piękna jak na Perłę przystało
_________________ "Zwierzęta nie są naszymi braćmi, nie są też podwładnymi; są jednym z ludów schwytanych jak i my w sieć życia i czasu" - Henry Beston
Wszelka życiowa tragedia to czas gdy chcemy wykorzystać każdą biegnącą minutę w 100 %. Myśleliśmy, że jeszcze wiele lat przed nami, ale czas w klepsydrze, który nam pozostał to ostatnie kilka ziarenek.
Choroba czasami jest nieubłagana. Gruczolorak u perełki to twór nie poddający się leczeniu i musimy z tym żyć aż do końca.
Dlatego robione zdjęcia to portrety chwil szczęśliwych, jakich wiele było razem. A wiosna w pełnym rozkwicie to najlepsze tło dla psa, który każdy dzień traktował jak niezasłużoną i wspaniałą nagrodę. chciałam je zamieścić ale coś mi nie wchodzą. może potem się uda...
pozdrawiamy serdecznie choć smutno
_________________ miłość nie zazdrości nie, wszystko znosi, na wszystko ma nadzieje (1 Korynt. 13)
Tak wiele w ostatnich dniach smutnych wiadomości. Dobrze, że są też jakieś wieści ku pokrzepieniu serc - myślę tu o adopcjach finalizowanych w weekend.
Siejący się gruczolak zabrał nam Sonię - przykro, że to paskudztwo dopadło kolejną seterkę
Życzę jak najefektywniejszego wykorzystania czasu, jaki wam pozostał. I jak najwięcej cudownych chwil, które potem będziecie wspominać.
Będziemy przy Was myślami i duchem.
Dużo siły dla Was i jak najmniej bólu dla Perełki.
Piękna, spokojna Perełka o mądrym i dobrym spojrzeniu. Znam ją tylko ze zdjęć, czas jej adopcji pamiętać będę do końca życia. Bądź dzielna maleńka, walcz bo masz dla kogo walczyć.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum