Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: seti (Karolina)
Pią 20 Cze, 2008 22:35
Do oddania 8 seterów angielskich.
Autor Wiadomość
ew_Bey_G 
Seteropodkręcony

Dołączyła: 04 Mar 2008
Posty: 50
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 11:06   

Numer 4
PIES lat 5
Ma na nodze tylnej guz z plynem do usuniecia. Mysle, ze to nic wielkiego, nie powinno byc komplikacji. A z tylu przylepa nr 2.

0402.jpg
Plik ściągnięto 2562 raz(y) 34,29 KB

0401.jpg
Plik ściągnięto 2562 raz(y) 36,8 KB

_________________
"I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here"
 
 
     
ew_Bey_G 
Seteropodkręcony

Dołączyła: 04 Mar 2008
Posty: 50
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 11:20   

Numer 5
PIES lat ok 5
Spokojny, nie dominujacy. Zabralam go wczoraj na tymczas do siebie. Przezylismy spokojnie nocke. Moj Bey G nie chce go zaakceptowac, ganiam za nimi i ich uspokajam. Po kapieli i nocy z kropelkami pchly poznikaly. Zaczelam tez leczenie uszu. Zrobilam badanie krwi,ale nie ma jeszcze wynikow. Zaczelam tez odrobaczane.
Borys, bo tak go nazwalysmy, jest bardzo dobrze wychowany, mysle,ze stado mu pokazalo szkole zycia. Jest bardzo karny. Chodzi przy nodze na spacerach, bylam bardzo zdziwiona,ze jest taki grzeczny. Juz wczoraj wieczorem puscilam go luzno bez smyczy. Zaczyna reagowac na imię. Mial kiedys zlalamy bark prawy, ktory sie zle zrosl. Jest to prawie nieauwazalne. Nie zalatwia sie w domu. Generalnie polecam chlopaka przyszlym wlascicielom. A ja wykonczona jestem, dwa lobuzy na jedna osobe to wiecej niz myslalam.

0508.jpg
Plik ściągnięto 2550 raz(y) 27,9 KB

0507.jpg
Plik ściągnięto 2550 raz(y) 48,15 KB

0506.jpg
Plik ściągnięto 2550 raz(y) 30,96 KB

0504.jpg
Plik ściągnięto 2550 raz(y) 41,12 KB

0501.jpg
Plik ściągnięto 2550 raz(y) 38,72 KB

_________________
"I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here"
 
 
     
ew_Bey_G 
Seteropodkręcony

Dołączyła: 04 Mar 2008
Posty: 50
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 11:22   

i jeszcze 2 zdjecia Borysa:

0512.jpg
Plik ściągnięto 2545 raz(y) 35,85 KB

0511.jpg
Plik ściągnięto 2545 raz(y) 37,71 KB

_________________
"I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here"
 
 
     
ew_Bey_G 
Seteropodkręcony

Dołączyła: 04 Mar 2008
Posty: 50
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 11:31   

Numer 6
PIES lat ok 8 o imieniu Dżahar
Byl znakomity na polowaniach.

0607.jpg
Plik ściągnięto 2539 raz(y) 47,79 KB

0606.jpg
Plik ściągnięto 2539 raz(y) 48,31 KB

0605.jpg
Plik ściągnięto 2539 raz(y) 46,07 KB

0602.jpg
Plik ściągnięto 2539 raz(y) 45,1 KB

0603.jpg
Pobierz Plik ściągnięto 1246 raz(y) 46,58 KB

_________________
"I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here"
 
 
     
ew_Bey_G 
Seteropodkręcony

Dołączyła: 04 Mar 2008
Posty: 50
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 11:42   

Numer 7
PIES lat ok 3

To tyle, moze jeszcze Toto cos skrobnie od serca, bo ja raczej konkretami sypie.

0708.jpg
Plik ściągnięto 2530 raz(y) 36,12 KB

0707.jpg
Plik ściągnięto 2530 raz(y) 32,93 KB

0706.jpg
Plik ściągnięto 2530 raz(y) 30,72 KB

0705.jpg
Plik ściągnięto 2530 raz(y) 40,8 KB

0704.jpg
Plik ściągnięto 2530 raz(y) 35,83 KB

_________________
"I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here"
 
 
     
toto 
Seteropodkręcony

Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 156
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 19:22   8 anglikow

Wiecie psy naprawde wspaniale . Nie wieżylam ze angliki mogą być aż takie czułe i kochane na tych fotach nie widac ale ja chyba tego nia nie musiałam myć twarzy tak ufaja człowiekowi Szybko niech sie domki znajdują dla wszystkich bo szkoda takich diamentow
 
 
     
tanitka
Seteropodkręcony

Dołączył: 17 Sty 2007
Posty: 121
Skąd: w-wa
Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 22:03   

naprawdę piękne psy, i tylko w dobre ręce! :yes:
 
     
Grażyna 
Admin


Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 3031
Skąd: Leszno
Wysłany: Nie 08 Cze, 2008 22:19   

Patrzę na te psy i chyba pierwszy raz czuję się całkiem bezsilna. Mam wrażenie, że ziemia się rozstąpiła i na widok tylu anglików wszyscy dotąd chętni na adopcję zrezygnowali z niej. Osobiście zapewniam, że nie znam żadnego innego setera, który tak potrafi okazywać uczucia jak seter angielski. Przemiły, delikatny pies. Pewnie, że mniej dekoracyjny niż seter irlandzki, ale... Proszę się nie bać. Każdy pies szybko przywyknie do lepszego życia niż miał, do mieszkania, do sygnalizowania potrzeb. Poza tym, to psy ze stada, nie ma w nich agresji w stosunku do innych psów, bo są przyzwyczajone do tego, żeby mieszkać i żyć z innymi psami. Apeluję z całego serca, nie ważne dlaczego muszą odejść z obecnego domu, najważniejsze jest to, że potrzeba im domu. Nawet tymczasy dla nich są bardzo pilnie potrzebne.
_________________

Rodzinny Kaprys

www.garnek.pl/amirki
 
 
     
ew_Bey_G 
Seteropodkręcony

Dołączyła: 04 Mar 2008
Posty: 50
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 09 Cze, 2008 14:54   

Borys jest kochany. Ulożony, pieknie chodzi na smyczy. Bez smyczy rowniez sie pilnuje, ale jeszcze nie reaguje czesto na imie, wiec zdarzylo mi sie za nim ganiac. Jest lagodny, podchodzi do ludzi i psow, zeby sie przywitac. Rano obydwa biegaly z bokserka. Dzis zostaly same w mieszkaniu. Pojechalam szybko w trakcie przerwy w pracy na krotki spacer. Borys zaczyna szalec, jak prawdziwy seter. Rusza sie juz, biega na spacerach. Mysle, ze przy moim rozbrykancu szybko zrzuci zbedne sadelko. Jedziemy po pracy do lasu, tam zrobie kilka zdjec. Normalnie szlag mnie trafia, ze takie pieknoty ulozone nie maja jeszcze stalych domow. Ja rowniez sie balam, balam sie przede wszystkim pchel i ewentualnej agresji pomiedzy moim gordonem a Borysem. Okazalo sie, ze pchly nie sa problemem - znikaja w przeciagu doby po zakropelkowaniu frontline'em. A moj seter troche marudzi, ale wydaje mi sie, że zaczynaja sie akceptowac.
On jest juz moim zdaniem przygotowany na staly domek i nadaje sie niekoniecznie do domu z podworkiem. Ja mieszkam w bloku na 40 metrach i zyjemy, tylko musimy codziennie biegac. Proszę wszystkich szanownych forumowiczow o dzialanie, bo moze byc za pozno.
_________________
"I'm hanging on your words
living on your breath
feeling with your skin
Will I always be here"
 
 
     
Besi4 
Seteromaniak


Dołączyła: 25 Lis 2007
Posty: 1177
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Pon 09 Cze, 2008 16:55   

Kochani! Mamy świadomość, że jest wiele osób gości na naszym forum "obserwujących" nasze poczytania. Jestem przekonana, że wielu z Was zastanawia się nad adopcją naszych Anglików. Jeśli ktoś z Was jest z Pomorskiego, a myśli, że Warszawa to daleko jak na pojechanie po psa, to nic błędnego. W czwartek organizuję transport Angoli na Pomorze - zbieram zapisy :yes: Proszę się spieszyć, ilość psów ograniczona! :spacer:
A tak poważnie, to proszę zainteresowanych jak i tych wahających się o kontakt na PW lub GG.
POMóżMY IM!
 
     
toto 
Seteropodkręcony

Dołączyła: 20 Sty 2007
Posty: 156
Skąd: Warszawa
Wysłany: Pon 09 Cze, 2008 17:21   8 anglikow

Ja dodam ze swej strony ze sparwa jest pilna bo może sie wydarzyć to co jest już nieodwracalne . A psy naprawde cudowne i tak po cichu powiem ze chyba bardziej wiernych od tych psow nikt nie bedzie miał .Nawet jak ktos ma juz setera i boi sie konfliktow to nic mylnego ,one zgodzą się z kazdym psem
 
 
     
Grażyna 
Admin


Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 3031
Skąd: Leszno
Wysłany: Pon 09 Cze, 2008 17:49   

Zapaliło się światełko w tunelu. Jest dom stały dla głuchej suni i dom tymczasowy dla jednego psa. Oboje pojadą do koleżanki do Rzeszowa. Monika od lat jest hodowcą seterów angielskich. Podziwiam ją za odwagę i wielkie serce. Głuchy pies to poważne wyzwanie. U niej też jeden z psiaków poczeka na stały dom. Ale to dopiero dwa z ośmiu psów. Czy następne 6 zostanie skazanych na uśpienie? Czas mamy do soboty a co dalej? Proszę, domy tymczasowe z okolic Warszawy pilnie potrzebne. Te psy są zdrowe, po pewnym czasie znajdą się dla nich domy stałe. Są zbyt piękne, żeby ludzie przeszli obok nich obojętnie.
_________________

Rodzinny Kaprys

www.garnek.pl/amirki
 
 
     
POLA 
Seteromaniak


Dołączyła: 12 Kwi 2008
Posty: 689
Skąd: Stargard Szczecinski
Wysłany: Pon 09 Cze, 2008 20:38   

W naszym domu "zawsze" były i sa setery angielskie. Kiedy odchodziły zastawialiśmy się nad nową rasą ale zawsze kończyło się na seterze angielskim. Są to psy doskonałe. Długowieczne, pieknie się starzeją zachowują doskonałą kondycje do końca swych dni.
Są eleganckie, bardzo reprezentacyjne , łatwo przyzwyczajają się do nowych miejsc i nowych ludzi. Za dwa tygodnie będzie z nami Seti z Głogowa . Gdyby nie to że wcześniej się umówiliśmy z właścicielami Setiego, to głucha sunia lub facet z guzem na nodze byłby z nami.
Atirek jest z nami zaledwie dwa m-ce ale podbił nasze serca,naszych dzieci , znajomych i sąsiadów.
TO wielka przyjemnosc mieć seterka angielskiego.
Nigdy nie będziecie żałować decyzji przygarnięcia takiego pieszczocha.
 
     
madzia828 
Seteropodkręcony


Dołączyła: 15 Maj 2007
Posty: 126
Skąd: Czerwionka/Rybnik
Wysłany: Pon 09 Cze, 2008 21:37   

jedyne co mogę zrobić to poogłaszać psiaki na necie Grażynko podam kontakt do Ciebie?
 
     
Grażyna 
Admin


Dołączyła: 16 Sty 2007
Posty: 3031
Skąd: Leszno
Wysłany: Pon 09 Cze, 2008 21:47   

Tak podaj. Może to coś pomoże.
_________________

Rodzinny Kaprys

www.garnek.pl/amirki
 
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group | Cowboy-78
Strona wygenerowana w 0,62 sekundy. Zapytań do SQL: 44